Press "Enter" to skip to content

Równość

Zbuduj sam dom

Szukając rozwiązania problemów mieszkaniow, trafiłam na grupy facebookowe amatorów małych domów na zgłoszenie. W Polsce można tak wybudować nieruchomość do 35 mkw., nic więc dziwnego, że znaleźli się i tacy, którzy postanowili spróbować wykorzystać prawo na swoją korzyść. Na grupach tych można uzyskać masę informacji, jak samodzielnie wybudować dom, który nie będzie wymagać: pozwolenia na budowę, kierownika budowy i całej tej masy odstraszających oraz kosztownych procedur towarzyszących budowie. Czy jednak mieszkanie w takich budynkach jest legalne?

Pieniądze dla każdego – recepta na kryzys

Kryzys to taki moment, kiedy nie należy obawiać się radykalnych rozwiązań. W momencie kryzysu naprawdę potrzebujemy transferu dochodów do wszystkich, ponieważ bez tego spadek konsumpcji może być bardzo poważny i może to bardzo negatywnie wpłynąć na gospodarkę. Wprowadzenie bezwarunkowego dochodu podstawowego jest szybkie i łatwe. Po prostu przelewamy pieniądze na konta obywatelek i obywateli.

Trzeba być biednym, żeby dostać mieszkanie komunalne, ale bogatym, by móc w nim żyć – rozmowa z Beatą Siemieniako

W Polsce faktycznie opłaca się być właścicielem, a nie opłaca się być najemcą. Osoby, które wykupiły mieszkania, skorzystały na tym. Ci, którzy nie wykupili, stracili, zostawiono ich na pastwę losu, w procesie reprywatyzacji to oni ucierpieli najbardziej.

Jak kobiety budowały domy

Emilia Kołder i Stefania Michejdowa to kobiety, które „budowały” domy nie tylko dla swoich najbliższych. Pierwsza z nich, Emilia Kołder, kojarzy się przede wszystkim z…

Czerwony Wiedeń – mały Wiedeń

Czego uczy nas przykład Czerwonego Wiednia? Według mnie niezwykłości pomysłu i konsekwencji władz w rozumieniu problemów miasta i mieszkańców oraz stosowania polityki budowy mieszkań dostępnych na każdą kieszeń.

Berlin walczy o sprawiedliwe mieszkalnictwo

Berlin przez lata uchodził za jedno z najtańszych i najbardziej przyjaznych dla mieszkańców dużych miast Europy. Przyczyniał się do tego między innymi fakt, że jeszcze w pierwszych latach tego stulecia był tam nadmiar mieszkań. W ciągu ostatniej dekady sytuacja jednak drastycznie się zmieniła wskutek napływu nowych mieszkańców, postępującej gentryfikacji1 i prowadzonej od lat wyprzedaży miejskiego zasobu.